Skandynawska szkoła – zegarki Skagen

Marki zegarków, Moda i styl

Jeszcze nie tak dawno temu zegarki o minimalistycznych tarczach i kopertach uchodziły za nudne. O ile cechy te mogły sprawdzić się w przypadku czasomierzy garniturowych czy wieczorowych, to zupełnie nie miały racji bytu w najpopularniejszej kategorii „zegarków codziennych”. W ostatnich latach jednak sytuacja uległa zmianie i to właśnie proste, czytelne modele zaczęły święcić triumfy, zmuszając swoją bogatszą w detale konkurencję do defensywy. Niekwestionowanym mistrzem minimalistycznego wzornictwa, niezależnie czy mowa o zegarkach, meblach czy dowolnej innej kategorii produktów, jest od zarania dziejów Skandynawia. Przyjrzyjmy się więc jednej z najpopularniejszych marek skandynawskich – Skagenowi.

Marka Skagen wywodzi się z ojczyzny Hansa Christiana Andersena i klocków Lego – Danii. Skagen założony został w roku 1989. Mimo względnie młodego wieku, duński brand zdążył zawojować cały świat i dorobić się rzeszy wiernych fanów. Swój sukces zawdzięcza w dużej mierze żelaznej konsekwencji w materii wzornictwa, oraz umiejętnemu wykorzystaniu powrotu mody na minimalizm.

Co jest takiego wyjątkowego w skandynawskich zegarkach? Wszak wiele marek produkuje czasomierze proste i czytelne umiejętnie obracając się w spektrum minimalizmu (wystarczy wspomnieć holenderskiego Cluse). Otóż, Skandynawowie jak nikt inny potrafią przemycić do ubogiego w detale designu pierwiastek ekskluzywności i doprowadzić do nad wyraz udanego mariażu codzienności z elegancją, prostoty z wysublimowaniem, koherencji z ekstrawagancją. Wzornictwo zegarków Skagen jest trochę jak poeta, który w czterech wersach potrafi zamknąć więcej treści niż prozaik na dziesięciu stronach. Wystarczy spojrzeć na te zegarki, by zrozumieć, że prostota w duńskim wydaniu nie oznacza nudy, a efekt końcowy jest czymś znacznie więcej niż tylko sumą części.


Prostota jest szczytem wysublimowania.
Leonardo da Vinci

W portfolio Skagen’a znajdziemy zarówno modele męskie jak i damskie. Wspólnym mianownikiem pozostaje oczywiście minimalizm. Wśród czasomierzy przeznaczonych na kobiece nadgarstki na uwagę zasługuje zwłaszcza popularna linia Signature. Są to zegarki o okrągłych kopertach i prostych, czytelnych tarczach (opis ten w zasadzie pasuje do wszystkich horologiów spod znaku Skagena 🙂 ) , zawieszonych na skórzanych paskach bądź bransoletach z siatki meshowej. Jest to kolekcja nad wyraz uniwersalna, pasująca zarówno do codziennych jak i eleganckich strojów.

Zegarek SKAGEN Signatur SKW2731

Zegarek SKAGEN Signatur SKW2732

Panom polecam skierować swe spojrzenia w stronę czasomierzy o wpadającej w uszy nazwie Melbye. NA szczególną uwagę zasługuje fakt, że zostały one wykonane z tytanu. Meshowe bransolety płynnie łączą się z kopertą dzięki czemu całość sprawia wrażenie monolitu. Tak jak w przypadku damskich Signature, tak i tutaj mamy do czynienia z zegarkami uniwersalnymi, pasującymi do stylizacji eleganckich i casualowych.

Zegarek SKAGEN Melbye Titanium Case Multifunction SKW6007

Zegarek SKAGEN Holst Slim Leather SKW6237

Nie jestem miłośnikiem marek modowych. Nie jestem też ich wrogiem – po prostu nie stanowię ich targetu. Dlaczego o tym piszę? Otóż jest coś czym Skagen mnie całkowicie „kupił”. Mowa o jakości wykonania i użytych mechanizmach. Sposób w jaki wykończone są wszystkie modele duńskiego brandu kojarzy się raczej z markami zegarkowymi niż z segmentem modowym. To naprawdę czuć, gdy weźmiemy produkty marki Skagen do ręki. Są dobrze spasowane, szlify koperty nie budzą zastrzeżeń, jednym słowem są dopieszczone w każdym szczególe. Zadbano nawet o odpowiednie profilowanie kopert by komfortowo układały się na nadgarstkach. Ich serca stanowią japońskie mechanizmy kwarcowe ze stajni Citizen Miyota, co przekłada się na długie lata precyzyjnej i bezproblemowej pracy.

Żadna inna marka modowa nie zrobiła na mnie tak dobrego wrażenia jak Skagen, niezależnie od pułapu cenowego. Tak – jest aż tak dobrze. Uważam wręcz, że nawet zdeklarowani zwolennicy firm zegarkowych mogą brać Skagena pod uwagę szukając codziennego czasomierza – zawodu nie będzie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>